Płytki gresowe - praktyczne porady

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ

Glazura na chwilę, gres na lata

Dom to poważna inwestycja, dlatego zależy nam, żeby jego wystrój był ponadczasowy a wykorzystane w tym celu materiały – najwyższej jakości. Szukając płytek na podłogę czy ściany, warto kierować się nie tylko ich wyglądem, ale przede wszystkim trwałością. Kto wybierze gres zamiast zwykłej ceramiki, może być spokojny o jakość powierzchni, ponieważ jego twardość jest porównywalna do granitu.

Polacy nie przepadają za uciążliwymi remontami i ponad częste zmiany wystroju mieszkania przedkładają klasykę z ponadczasową elegancją. Coraz częściej też kierujemy się nie samą modą, ale ideą slow life, podejmując świadome wybory aranżacyjne, a to powoduje, że jesteśmy skłonni zapłacić więcej za produkty ekologiczne i gwarantujące jakość. Płytki gresowe stanowią najcelniejszą sugestię dla tych, którzy oczekują, że raz położona podłoga nie opatrzy się za rok czy dwa i nie będzie wymagała wymiany z powodu zużycia. Są bezkonkurencyjne w porównaniu z glazurą – bardziej twarde, odporne na wilgoć i najczęściej mrozoodporne. Gres naturalny posiada też jednorodną strukturę, dlatego starcie, obtłuczenie czy nawet zarysowanie powierzchni nie spowoduje widocznej smugi i odbarwienia. Pragmatyczni Polacy coraz chętniej sięgają przy tym po polskie artykuły wyposażenia wnętrz, w tym właśnie płytki, które dorównują, a nawet przewyższają standardem produkty z Włoch czy Hiszpanii. Niewiele osób wie, że gresem polskiej firmy Nowa Gala pokryta jest hala warszawskiego lotniska im. Fryderyka Chopina. Oczywiście płytki tej samej marki równie dobrze sprawdzają się w mieszkaniach.

Diabeł tkwi w szczegółach, czyli ceramika pod mikroskopem

Przewaga gresu nad innymi typologiami płytek ceramicznych wynika z odmiennych materiałów używanych do ich produkcji oraz samej technologii. W przypadku gresu drobno zmielony kwarc, skalenie i kaolin są najpierw prasowane pod ciśnieniem aż 450 kg/cm2, a potem wypalane w bardzo wysokiej temperaturze, ok. 1200 – 1220 °C. Dzięki temu uzyskuje się materiał o niezwykłej twardości oraz minimalnej nasiąkliwości wodą, która nie przekracza 0,5%, podczas gdy niegresowe płytki podłogowe zwykle mogą się pochwalić wartością od 0,5 do 6% a ścienne – nawet powyżej 10% nasiąkliwości. Warto choćby zwrócić uwagę na gresy nieszkliwione, które mają świetną odporność na plamienie. Dzięki temu nie ma konieczności ich impregnacji, a pamiętajmy, że nieszkliwione gresy polerowane takiej impregnacji wymagają.

Mat i błysk

Do wyboru należy także kilka rodzajów wykończenia, które wpływa zarówno na wygląd, jak i warunki zastosowania płytek. Gres naturalny, nieco matowy, najlepiej sprawdza się w miejscach uczęszczanych oraz na zewnątrz budynku. Z kolei do wnętrz poleca się raczej gres polerowany i szkliwiony. Pierwszy jest nieco mniej odporny np. na zarysowania lub plamienie, za to ten ostatni ma bardzo dobre parametry użytkowe i bogate wzornictwo. Warstwa szkliwa nadaje mu wysoką odporność na ścieranie i zabezpiecza przed zaplamieniem. Jego zaletę stanowi także łatwe czyszczenie, ale gdy szkliwo odpryśnie uszkodzenie staje się widoczne. Mimo ogromnych zalet technolodzy wciąż opracowują coraz lepsze rozwiązania. Najciekawszym i modnym ostatnio rodzajem wykończenia jest lappato, czyli gres częściowo polerowany elastycznie osadzoną tarczą. Dzięki takiej metodzie płytki szkliwione lub naturalne uzyskują interesującą powierzchnię matowo – błyszczącą.

Poza standardem

Architekci i projektanci wnętrz doceniają gres od dawna, wykorzystując jego doskonałe parametry techniczne, które pozwalają na niezwykle wszechstronne zastosowanie – od garaży, tarasów czy elewacji budynków po nowoczesne wnętrza mieszkań. Solidne płytki gresowe najczęściej układane są na podłogach łazienek, kuchni bądź przedpokojów, tymczasem świetnie sprawdzają się też w modnych przestronnych salonach otwartych na jadalnię lub kuchnię. Jednocześnie, co istotne w naszym polskim klimacie, nic nie stoi na przeszkodzie, by pod gresem zamontować ogrzewanie podłogowe (zarówno wodne, jak i elektryczne).
Dla właścicieli mieszkań liczą się jednak przede wszystkim walory estetyczne. Z płytek w neutralnych odcieniach – od jasnych, ciepłych kremów i beży po antracytowe szarości – powstają aranżacje, które przetrwają wszelkie kaprysy mody. Gresy przypominające do złudzenia naturalny kamień pozwalają stworzyć aranżację nawiązującą do południowoeuropejskich posiadłości. Jednakże w przypadku tego materiału, bardziej niż mnogość kolorów zachwyca ilość dostępnych formatów. Dla klientów kuszące są coraz większe płytki, bezfugowe. Takie trendy królują w pismach wnętrzarskich i na targach designu, ale przemawiają za nimi również względy praktyczne, jak łatwość utrzymania w czystości. I tu znowu gres okazuje się być niezastąpiony, bo jego parametry wytrzymałościowe pozwalają na produkowanie płytek o wymiarach dla glazury czy terakoty nieosiągalnych, nawet 150x300 cm. Coraz bardziej pożądane są też coraz cieńsze płytki, nawet 3-milimetrowe. Paradoksalnie najcieńsze mogą być właśnie te największe. Z drugiej strony wabią drobniutkie mozaiki 1x1 cm, którymi można obłożyć nieregularne, zakrzywione powierzchnie, obudowy wanien czy ścianę prysznica w formie ślimaka.

Zainspiruj się